Poznaj najważniejsze fizjologiczne i estetyczne korzyści płynące z regularnego stosowania tej terapii manualnej.
Pracuję na mięśniach pod biustem (piersiowym większym i mniejszym) oraz na powięzi, dzięki czemu biust jest uniesiony i lepiej wymodelowany, a dekolt wygląda na bardziej napięty. Rozluźniam też napięte mięśnie z przodu klatki piersiowej, te, które przy długim siedzeniu ściągają barki do przodu, więc sylwetka się prostuje, a oddech robi się swobodniejszy. Po serii skóra bywa wyraźnie jędrniejsza, u każdej osoby w innym stopniu.
Drenaż okolic pach i podobojczykowych (tam leżą główne węzły chłonne) pomaga przesunąć zalegającą chłonkę, więc opuchlizna schodzi, a tkliwość i ciężkość biustu przed miesiączką odpuszczają. Rozładowuje też to uczucie napięcia i rozpierania, które potrafi wracać co miesiąc. Po zabiegu biust bywa lżejszy i mniej wrażliwy, a obcisła bluzka czy stanik znów są wygodne.
Metoda Bralift™, w której się szkoliłam, obejmuje też delikatną pracę przygotowującą tkanki przed planowanymi zabiegami chirurgicznymi biustu oraz wspierającą ich regenerację po operacjach - zawsze po pełnym zagojeniu i w porozumieniu z lekarzem. Sięgam wtedy także po pracę wokół blizn, żeby zmiękczyć napiętą skórę i poprawić jej ruchomość. To wsparcie komfortu i elastyczności skóry, nie leczenie.
Każda sesja traktowana jest jako spersonalizowany rytuał. Oto etapy, z których składa się Twoja wizyta.
Zaczynam od karku, ramion i mięśni między żebrami, to otwiera klatkę piersiową i przygotowuje ciało do pracy z biustem.
Delikatnie udrażniam główne węzły chłonne w dołach pachowych i pod obojczykami, żeby zalegająca chłonka miała którędy odpłynąć.
Precyzyjnymi ruchami ugniatam i unoszę tkanki biustu, to część modelująca, która daje efekt liftingu.
Na koniec wygładzam dekolt ujędrniającym serum i kończę spokojnym, relaksującym masażem.
Odp: Powiem to jasno: masaż piersi nie jest badaniem ani profilaktyką chorób i niczego nie wykrywa. Bralift to zabieg pielęgnacyjny. Pracą modelującą i drenażem pomagam ujędrnić skórę dekoltu i biustu oraz rozładować napięcie tej okolicy, a po serii skóra bywa wyraźnie jędrniejsza. Badania - samobadanie, USG czy mammografię - zostaw spokojnie pod opieką lekarza. Ja jestem tu po to, żeby zadbać o Twój komfort, sprężystość skóry i dobre samopoczucie.
Odp: Nie, Bralift jest bezbolesny, choć tam, gdzie chłonka mocno zalega albo mięśnie są spięte, możesz poczuć delikatny dyskomfort. Przez cały czas kontroluję siłę nacisku i dopasowuję ją do Twojej wrażliwości. A jeśli cokolwiek będzie nie tak, po prostu daj mi znać - to Twój czas i Twój komfort liczą się tu najbardziej.
Odp: Najlepiej w serii. Zwykle 4-6 zabiegów co 7-10 dni. Pojedynczy masaż daje przyjemny efekt od razu, ale to seria buduje trwalszą jędrność skóry. Później wystarczy jeden masaż przypominający raz w miesiącu. Jak mocno zadziała, zależy od skóry i trybu życia.
Odp: W czasie karmienia oraz tuż po operacjach w obrębie klatki piersiowej (w tym przy świeżych implantach) masażu nie wykonuję. Pierś jest wtedy zbyt wrażliwa, a tkanki potrzebują czasu na pełne zagojenie. Jeśli masz implanty już od dłuższego czasu i wszystko jest zagojone, napisz mi o tym przed wizytą. Dobiorę wtedy odpowiednio delikatne techniki. W razie wątpliwości najpierw zapytaj swojego lekarza.
Odp: Tak - metoda Bralift™ obejmuje pracę z tkankami zarówno przed planowaną operacją biustu, jak i po niej (np. powiększeniu, korekcie czy mastektomii). Przed zabiegiem delikatnie rozluźniam i przygotowuję tkanki, a po pełnym zagojeniu pracuję wokół blizn oraz napiętych, tkliwych okolic, żeby poprawić komfort, miękkość skóry i odpływ chłonki. Zawsze za zgodą Twojego lekarza, a przy historii onkologicznej - w porozumieniu z fizjoterapeutą onkologicznym. To wsparcie samopoczucia i elastyczności tkanek, nie leczenie.
Odp: To oklejenie biustu i dekoltu elastycznymi taśmami, dobranymi kolorem i grubością do danej okolicy oraz do efektu, jaki chcemy uzyskać. Taśmy delikatnie unoszą tkanki, wspierają odpływ chłonki i pomagają utrwalić efekt masażu między wizytami, działając jeszcze długo po samym zabiegu. Aplikację wykonuję na podstawie ukończonego kursu kinesiotapingu w terapii biustu. Nosisz je zwykle kilka dni i przez cały ten czas pracują.
Odp: Tak - używam wtedy specjalnych, niewidocznych pod ubraniem taśm. W odróżnieniu od gotowych „przylepnych staników", taśma realnie unosi, formuje i wizualnie ujędrnia biust, ładnie podkreślając jego kształt. To rozwiązanie na wieczór w odważnej sukience, w której klasyczny stanik źle by leżał. Efekt jest na ten czas i czysto wizualny.
Zarezerwuj wizytę online przez Booksy albo zadzwoń — chętnie pomogę dobrać termin.