Poznaj najważniejsze korzyści zdrowotne i fizjologiczne płynące z regularnego stosowania tej terapii manualnej.
Głęboką pracą na mięśniach i powięzi pomagam unieść owal twarzy i wyraźniej zarysować linię żuchwy. Pierwsze efekty widać od razu, a te trwalsze budują się serią.
Modelowanie i drenaż okolicy podżuchwowej pomaga odprowadzić zastoje i napiąć skórę pod brodą, więc okolica wygląda na bardziej wyrzeźbioną.
Rozmasowanie bruzd nosowo-wargowych i „lwiej zmarszczki" uelastycznia skórę i wygładza ją w naturalny sposób.
Każde spotkanie w moim gabinecie jest w pełni spersonalizowane i dostosowane do potrzeb Twojego ciała. Oto etapy, z których składa się wizyta.
Zaczynam od głębokiego masażu klatki piersiowej, szyi i karku. Otwarta sylwetka to podstawa, żeby dało się unieść owal twarzy.
Ugniataniem, rolowaniem i modelowaniem opracowuję policzki i linię żuchwy.
Z obu stron rozluźniam mięśnie mimiczne od wewnątrz jamy ustnej, tam gdzie napięcie jest najgłębsze (w jednorazowych rękawiczkach).
Kończę liftingującym drenażem, który odprowadza nadmiar wody do węzłów chłonnych.
Odp: To naturalna alternatywa dla skalpela, ale bądźmy szczerzy, nie da efektu chirurgicznego ani „na zawsze". Głęboką pracą na mięśniach i powięzi pomagam unieść i ujędrnić owal twarzy, spłycić bruzdy i poprawić sprężystość skóry. Pierwsze efekty widać od razu, a trwalszy efekt buduje się serią i utrzymuje dzięki pojedynczym wizytom przypominającym. Rezultaty są indywidualne. Za to bez igieł, blizn i rekonwalescencji.
Odp: Nie zastąpi i nie udaję, że zastąpi - to inne narzędzia. Botoks blokuje mięsień, a wypełniacz dodaje objętości. Ja pracuję rękami na napięciu mięśni, powięzi i krążeniu, więc owal bywa wyraźniejszy, a skóra bardziej sprężysta w naturalny sposób. To dobra droga dla osób, które nie chcą igieł i rekonwalescencji albo chcą zadbać o twarz między wizytami u kosmetologa. Jeśli zależy Ci na dodaniu objętości w konkretnym miejscu, to działka medycyny estetycznej, nie masażu. U każdej osoby wygląda to nieco inaczej.
Odp: Manualna plastyka jest głębsza i bardziej kompleksowa niż Kobido. Dochodzi praca nad postawą, głęboki masaż powięziowy klatki piersiowej i elementy masażu wewnątrzustnego (transbukalnego), więc działam na kilku poziomach naraz.
Odp: Pierwsze efekty widać od razu, ale żeby utrzymały się dłużej, najlepiej działa seria (zwykle 6 zabiegów) i pojedyncze wizyty przypominające. Trwałość jest indywidualna. Zależy m.in. od skóry i trybu życia.
Odp: Pracuję głęboko, więc u osób z kruchymi naczynkami mogą sporadycznie pojawić się drobne zasinienia. Szybko się wchłaniają.
Zarezerwuj wizytę online przez Booksy albo zadzwoń — chętnie pomogę dobrać termin.