Ten zabieg nie jest obecnie dostępny do bezpośredniej rezerwacji przez portal Booksy. Jeśli chcesz zapytać o dostępność terminów lub zapisać się na listę oczekujących, zadzwoń bezpośrednio do gabinetu lub wyślij wiadomość SMS.
Poznaj najważniejsze korzyści zdrowotne i fizjologiczne płynące z regularnego stosowania tej terapii manualnej.
Żwacze (mięśnie, którymi zaciskamy zęby) u osób zestresowanych i zmagających się z bruksizmem bywają twarde jak kamień. Rozmasowanie ich od wewnątrz realnie zdejmuje to napięcie, dlatego masaż transbukalny dobrze wspiera walkę z bruksizmem i odciąża spiętą szczękę. Świetnie uzupełnia opiekę stomatologiczną.
Praca po obu stronach uwalnia przykurcze tkanek, więc policzki są lekko uniesione, a bruzdy nosowo-wargowe spłycone. Efekt jest naturalny i indywidualny.
Rozluźnienie mięśni szczęki i okolic zdejmuje napięcie, które potrafi promieniować na skronie i potylicę.
Każde spotkanie w moim gabinecie jest w pełni spersonalizowane i dostosowane do potrzeb Twojego ciała. Oto etapy, z których składa się wizyta.
Oczyszczam skórę twarzy, dezynfekuję dłonie i zakładam nowe, jednorazowe rękawiczki. Proszę Cię też o przepłukanie ust płynem.
Najpierw rozluźniam powięziowo twarz, szyję i kark od zewnątrz.
Wprowadzam palce do jamy ustnej i z obu stron rozmasowuję mięśnie policzkowe, żwacze i mięśnie wokół ust.
Wyjmuję dłonie i kończę relaksującym drenażem limfatycznym twarzy, który odprowadza nadmiar płynów.
Odp: Tak, to jeden z głównych powodów, dla których go wykonuję. Pracuję bezpośrednio na żwaczach, od wewnątrz i z zewnątrz, czyli na mięśniach, które przy bruksizmie są stale przeciążone zaciskaniem i zgrzytaniem zębami. Ich rozmasowanie realnie odciąża napiętą szczękę i często łagodzi towarzyszące napięciowe bóle skroni i głowy. Masaż transbukalny świetnie współgra z opieką stomatologiczną i bywa jej cennym uzupełnieniem.
Odp: Tak. Część wewnątrzustną wykonuję wyłącznie w nowych, jednorazowych rękawiczkach nitrylowych, z pełną dbałością o higienę. Przed zabiegiem proszę Cię o przepłukanie ust specjalnym płynem.
Odp: Jeśli zaciskasz zęby albo jesteś mocno zestresowany, żwacze bywają twarde jak kamień, więc pierwszy ucisk potrafi być wyraźnie odczuwalny, podobnie jak przy punktach spustowych. To uczucie szybko mija w trakcie masażu, a po nim zostaje lekkość w szczęce.
Odp: Tak. Aparat ortodontyczny nie jest przeszkodą. Bywa nawet, że masaż dobrze robi, bo aparat dokłada napięcia w okolicy szczęki. Pracuję wtedy ze szczególną ostrożnością, omijając zamki aparatu.
Ten zabieg chwilowo nie jest dostępny w rezerwacji online. Zadzwoń lub napisz SMS — sprawdzę najbliższy wolny termin.