Poznaj najważniejsze korzyści zdrowotne i fizjologiczne płynące z regularnego stosowania tej terapii manualnej.
Zasysanie i rolowanie skóry bańką pobudza ją do pracy i poprawia krążenie, więc po serii powierzchnia ud i pośladków bywa wyraźnie gładsza. Efekt jest indywidualny.
Ruchy prowadzone ku górze ujędrniają skórę pośladków i poprawiają ich kształt.
Bańka wspiera odpływ zalegającej chłonki, więc schodzi tzw. cellulit wodny i uczucie opuchniętych, ciężkich nóg.
Każde spotkanie w moim gabinecie jest w pełni spersonalizowane i dostosowane do potrzeb Twojego ciała. Oto etapy, z których składa się wizyta.
Nakładam na uda i pośladki ciepły olej do masażu. Ułatwia płynne prowadzenie bańki.
Posuwistymi ruchami prowadzę bańkę od kolan w stronę pachwin i pośladków, pobudzając krążenie.
Kolistymi ruchami bańki dokładniej opracowuję pośladki.
Kończę delikatnym, ręcznym drenażem, który odprowadza chłonkę do węzłów w pachwinach.
Odp: Cellulit to nie wróg do „rozbicia" i nikt uczciwy nie obieca, że zniknie raz na zawsze. Bańka pobudza krążenie, pomaga odprowadzić zalegającą wodę i ujędrnia skórę, więc po serii uda i pośladki bywają gładsze, jędrniejsze i lepiej ukrwione. Efekt zależy od skóry, trybu życia i regularności. Najlepiej trzyma się przy ruchu i nawodnieniu. Przy żylakach zamiast tego proponuję bezpieczny drenaż.
Odp: W miejscach z większym cellulitem albo zastojem wody masaż bywa bolesny, zwłaszcza przez pierwsze 3-4 sesje. Z każdą kolejną wizytą tkanki miękną, a bolesność wyraźnie odpuszcza.
Odp: Wygładzenie i ujędrnienie skóry bywa widoczne już po 3-4 zabiegach. Na dłuższy efekt najlepiej działa seria 10-12 wizyt. Rezultaty są indywidualne.
Odp: Jeśli masz skłonność do pękania naczynek, ustawiam minimalne zassanie bańki. Przy zaawansowanych pajączkach albo żylakach tego masażu w ogóle nie wykonuję. W zamian proponuję bezpieczny, ręczny drenaż limfatyczny.
Zarezerwuj wizytę online przez Booksy albo zadzwoń — chętnie pomogę dobrać termin.